Stres i wzdęcia

Zdenerwowanie może być jednym z czynników powodujących wzdęcia. Stan emocjonalnego napięcia rozregulowuje cały układ nerwowy w tym mózg, który ma bezpośrednie połączenie z jelitami, bardziej wydajne nawet od połączeń z narządami zmysłów.

Brak równowagi emocjonalnej bardzo silnie zakłóca pracę jelit zmniejszając ich wydolność.

6 Comments

  • Lukas
    November 21, 2010 - 10:22 pm | Permalink

    Najprawdziwsza prawda – najpierw było przed sprawdzianami, później przed maturą, później przed egzaminami na sesji… Teraz przed rozmową o pracę czy z klientem. Strasznie mnie to męczy i nie mam na to sposobu – ziółka na uspokojenie, ziółka na trawienne sprawy – nic nie pomaga:(

  • halszka
    November 22, 2010 - 8:11 pm | Permalink

    A żuje kolega gumy, coby świeży oddech mieć przed odpowiedzią? Jak tak to proponuję przestać. Jak się człowiek stresuje, to intensywniej przeżuwa, a przy takim przeżuwaniu to i powietrza więcej się nałyka! Poza tym podobno aspartam zawarty w większości “gum bez cukru” wzmaga wzdęcia.

  • Zuzia
    November 22, 2010 - 9:49 pm | Permalink

    Doraźnie możesz jakiś espumisan czy coś podobnego w działaniu. Wiesz, nawyki przydałoby się zmienić, ale też sam się nakręcasz i stresujesz jeszcze bardziej tym wszystkim, więc chyba lepiej się wspomóc.

  • egon
    November 24, 2010 - 9:35 am | Permalink

    No jak nie potrafisz się wyciszyć sam, to może ogólnie poprostu masz zajechany organizm i czegoś Ci brakuje. Ja czasami w takich chwilach łykam ze 2-3 tabletki relamax – melisa + magnez + witamina B6 i jest dużo lepiej.

  • Powodzenia
    March 21, 2012 - 1:13 pm | Permalink

    Powodzenia chlopaki w tym problemie. Dajecie raze?

  • megan
    December 3, 2015 - 11:13 pm | Permalink

    ja mam podobnie, tylko u mnie to chyba ma już jakies podloze psychiczne, tzn, ze jak pomysle o gazach i ze moga byc smierdzace od razu mi sie pojawiaja. juz nie wspomne ze jak sie zestresuje to kolki, bulgotanie w brzuchu, nie raz rozwolnienie ;/ stresuje mnie juz sama mysle ze takie cos mam…..

  • Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *